Trudność w przyjmowaniu pochwał


Asertywność

Wbrew pozorom przyjmowanie pochwał stanowi dla niejednej osoby problem wcale nie mniejszy niż akceptowanie ocen krytycznych.

Adresat słów uznania może sięgać po różne wyszukane sposoby, aby nie dopuścić do przyjęcia pochwały. Wyobraźmy sobie następujący komplement: „Napisałeś świetny esej!”. Jego odbiorca, o ile ma trudność z przyjmowaniem pozytywnych ocen, może pochwale zaprzeczyć, odpowiadając np. „Ależ skąd! W ogóle mi nie wyszedł. Wstyd go pokazywać innym”. Może przeformułować otrzymany komunikat tak, aby nie dotyczył jego osoby, np. „Mała w tym moja zasługa. Po prostu podsłuchałem rozmowę współpasażerów w pociągu, a potem poszło już z górki” albo „Ot, jakoś wyszło. Wyjątkowy traf”. Może też obniżyć wartość swego sukcesu, powołując się na bardziej oczywiste osiągnięcia innych osób, np. „Tak, daje się to przeczytać, ale żebyś wiedział, jak doskonałe pióro ma Agnieszka!”. Jeszcze jednym sposobem obrony przed pochwałą jest obniżanie wartości własnej osoby poprzez przywołanie niepowodzeń w pozostałych obszarach aktywności, np. „Eseje wychodzą mi jeszcze względnie, ale kompletnie nie umiem pisać artykułów czy opowiadań!”.

Przejawiana przez nas trudność w przyjmowaniu pozytywnych ocen może oznaczać, że w takiej sytuacji czujemy się – paradoksalnie – zagrożeni i „nie w porządku”. Zatem asertywna odpowiedź wiązałaby się ze zmianą postawy na „jestem w porządku” i potraktowaniem pochwały nie tyle jako wyrazu „prawdy obiektywnej” albo słusznego czy niesłusznego „wyroku”, co przede wszystkim jako jednej z możliwych opinii na nasz temat. Postawa „jestem w porządku” oznacza wewnętrzną akceptację samego siebie w takim kształcie, jaki nas obecnie określa. Wprawdzie możemy pragnąć zmiany, przeżywając niezadowolenie z jakiegoś wymiaru własnego życia, ale nie jest to przyczyną szczególnie głębokiego poczucia winy czy wstydu. Wspomniana postawa oznacza, że jesteśmy także gotowi pogodzić się z faktem, iż część naszych poglądów czy działań nie podoba się innym osobom i że mogą mieć one negatywną opinię na nasz temat, choć my z kolei mamy prawo uważać ją za niesłuszną. Osoba asertywna przyjmuje czyjąś ocenę do wiadomości, a jeśli uzna to za stosowne, dokonuje odpowiedniej zmiany w swym postępowaniu.

Traktowanie oceny jako opinii oznacza, że dopuszczamy możliwość posiadania odmiennego obrazu własnej osoby niż nasz rozmówca. Jeżeli oboje mamy odrębne opinie, możemy się nimi podzielić, ustalić zakres ich zbieżności i ewentualnie pozostać przy swoim. Inaczej jest w sytuacji, gdy mamy odmienne wizje prawdy obiektywnej. Wówczas wizje te muszą ulec konfrontacji, co wynika z faktu, że prawda jest tylko jedna.