Jak rozmawiać z dziećmi o konflikcie i wojnie?

21 kwietnia 2022

jak rozmawiać

Z końcem lutego agresja Rosji wobec Ukrainy eskalowała do wymiaru otwartej wojny. Napływające z mediów niepokojące informacje, zwłaszcza filmy i zdjęcia, uruchamiają w młodym umyśle obrazy pełne przemocy oraz idące za nimi skojarzenia, wywołują takie uczucia jak strach, złość czy smutek. Co w tej sytuacji mogą uczynić nauczyciele i wychowawcy? Agenda ONZ na rzecz dzieci (UNICEF) przedstawiło osiem stosownych wskazówek.

Dowiedz się, co dziecko wie i co czuje

Wybierzmy czas i miejsce umożliwiające dziecku swobodną rozmowę, np. podczas rodzinnego posiłku. Unikajmy rozmów na trudne tematy tuż przed snem. Dobrym punktem wyjścia jest zapytanie dziecka, co już wie i jak się z tym czuje. Może ono nie być świadome, co się dzieje, a przez to nie okazywać zainteresowania rozmową. Może też przeżywać całą sytuację, skrywając głęboko swe uczucia. W przypadku młodszych dzieci dobrym sposobem rozpoczęcia dyskusji jest np. wspólne rysowanie albo czytanie i opowiadanie bajek.

Ciągły napływ niepokojących informacji może rodzić przeświadczenie o wszechobecności kryzysu. „Młodsze dzieci mogą nie odróżniać obrazów na ekranie od rzeczywistości i mogą wierzyć, że znajdują się w bezpośrednim niebezpieczeństwie, nawet jeśli konflikt rozgrywa się w innym kraju. Starsze dzieci mogą mieć dostęp do niepokojących treści w mediach społecznościowych i obawiać się eskalacji wydarzeń” – czytamy na stronie UNICEF-u. Nie bagatelizujmy obaw podopiecznego. W sytuacji gdy zada on niełatwe pytanie, np. „Czy teraz wszyscy umrzemy?”, wypada go zapewnić, że tak się nie stanie, ale i – w celu pomocy mu – usiłować zrozumieć, skąd pochodzą te lęki.

Należy pokazać dziecku, że jesteśmy świadomi jego uczuć, dać mu zapewnienie, że są one czymś normalnym, a także poświęcić mu całą swą uwagę, podkreśliwszy, że może porozmawiać z nami lub inną zaufaną dorosłą osobą zawsze, kiedy tylko tego potrzebuje.


Podczas rozmowy zachowaj spokój

Dzieci mają prawo wiedzieć, co się na świecie dzieje, ale równocześnie dorośli mają obowiązek chronić je przed stresem. „To normalne, że Ty także czujesz niepokój w związku z tym, co się dzieje. Pamiętaj jednak, że dzieci naśladują reakcje dorosłych, więc staraj się nie dzielić z dzieckiem nadmiernie swoimi obawami. Mów do niego spokojnie i zwracaj uwagę na swoją mowę ciała” – czytamy. Należy, na ile to możliwe, zapewnić dziecko, że nic mu nie grozi oraz że wiele osób na całym świecie ciężko pracuje, aby zaprowadzić pokój.

Nic złego w tym, że nie znamy odpowiedzi na każde pytanie dziecka. Warto wtedy się do tego przyznać i obiecać sprawdzenie tej kwestii, a nawet wykorzystać sytuację do wspólnego poszukiwania odpowiedzi. Istotne jest wyjaśnienie dziecku, że nie wszystkie informacje w sieci są weryfikowane, i wskazanie, jak ważne jest korzystanie z wiarygodnych źródeł.


Ucz współczucia, nie potępiaj

Konflikty niosą często ze sobą uprzedzenia i dyskryminację. W rozmowie z młodym człowiekiem wypada unikać stygmatyzujących określeń typu „źli ludzie” czy „zło”. Zamiast tego starajmy się wzbudzać w dziecku emocje współczucia, np. dla rodzin zmuszonych do opuszczenia swych domów. „Przypomnij dziecku, że każdy ma prawo czuć się bezpiecznie w szkole i w społeczeństwie. Zastraszanie i dyskryminacja są zawsze złe i każdy z nas powinien dołożyć swoją cegiełkę do tego, aby szerzyć życzliwość i wzajemne wsparcie” – czytamy.


Skup się na pomagających

Ważne, aby dzieci wiedziały, że ludzie pomagają sobie nawzajem, wykazując się odwagą i życzliwością. Warto znaleźć pozytywne historie, np. o wolontariuszach niosących pomoc lub młodych ludziach wzywających do pokoju. Można też sprawdzić, czy dziecko chciałoby współuczestniczyć w działaniach pomocowych, np. w lokalnej zbiórce darowizn, albo narysować plakat lub napisać wiersz na rzecz pokoju. „Poczucie, że coś się robi, choćby najmniejszego, może często przynieść wielką ulgę” – napisano na stronie UNICEF-u.


Ostrożnie zakończ rozmowę

Kończąc rozmowę, należy mieć pewność, że nie pozostawiamy dziecka z uczuciem niepokoju. Można to ocenić, obserwując jego mowę ciała, ton głosu i oddech. Wypada zapewnić podopiecznego, że nam na nim zależy i że zawsze jesteśmy gotowi go wysłuchać oraz wesprzeć, gdy tylko poczuje lęk czy strach.


Sprawdzaj, jak dziecko się czuje

Z upływem czasu należy rozmawiać z dzieckiem, aby sprawdzić, jak sobie radzi z kolejnymi wiadomościami. Jak się czuje? Czy ma jakieś nowe pytania? Czy chciałoby o czymś porozmawiać? Dzieci różnie reagują na trudne sytuacje i niektóre oznaki ich niepokoju mogą nie być tak oczywiste. „Młodsze dzieci mogą potrzebować więcej czułości, a nastolatki mogą okazywać częstszy smutek czy złość. Wiele z tych reakcji jest krótkotrwała i są one normalną odpowiedzią na stresujące wydarzenia. Jeśli takie zachowania utrzymują się przez dłuższy czas, dziecko może potrzebować specjalistycznej pomocy” – czytamy.

Można pomóc dziecku zredukować stres poprzez wspólne ćwiczenia oddechowe, biorąc 5 głębokich oddechów, tj. przez 5 sekund wykonując głęboki wdech ustami, a następnie przez 5 sekund powoli wypuszczając powietrze nosem. Dziecku możemy wyjaśnić, że kiedy robi wdech, nadmuchuje swój brzuszek niczym balonik, a kiedy robi wydech, powietrze z balonika delikatnie uchodzi.

Bądźmy gotowi do rozmowy z dzieckiem, kiedykolwiek wykazuje ono taką potrzebę. Jeśli zdarzy się to tuż przed snem, wypada zakończyć rozmowę czymś pozytywnym, np. przeczytaniem ulubionej bajki, która pomoże mu spokojnie zasnąć.


Ogranicz natłok wiadomości

Zwracajmy uwagę na to, w jakim stopniu dzieci są narażone na kontakt z wiadomościami pełnymi alarmujących nagłówków i niepokojących obrazów. Warto rozważyć rezygnację z oglądania serwisów informacyjnych w obecności młodszych dzieci; w przypadku starszych zaś – porozmawiać o tym, ile czasu poświęcają na oglądanie wiadomości i którym źródłom ufają. Ponadto zrewidujmy sposób prowadzenia rozmowy o konflikcie z innymi dorosłymi, jeśli odbywa się ona w towarzystwie dzieci. „W miarę możliwości postaraj się odwracać uwagę dziecka od konfliktu, organizując mu rozrywkę” – czytamy.


Dbaj o siebie

Pomoc dziecku okaże się bardziej skuteczna, jeśli sami będziemy w dobrej formie. Dzieci obserwują reakcje swych opiekunów, stąd warto, aby wiedziały, że panujemy nad sytuacją. Jeśli czujemy się zaniepokojeni lub zdenerwowani, zadbajmy o własne samopoczucie oraz zwróćmy się do rodziny, przyjaciół i zaufanych osób. Zatroszczmy się o sposób korzystania z serwisów informacyjnych. Zamiast pozostawać nieustannie online, warto określić konkretny czas sprawdzania wiadomości. W miarę możliwości starajmy się wygospodarować jakąś część dnia na aktywności sprzyjające relaksowi i regeneracji sił.

***

Przez prawie dwa lata młode pokolenie mierzyło się z ograniczeniami i obciążeniami wynikającymi z pandemii. Obecnie zaś doświadcza ono kolejnej trudnej sytuacji, której wpływ i skalę dopiero zaczynamy rozpoznawać. Ważne, abyśmy potrafili ofiarować dziecku uwagę i wsparcie, co znalazłoby przełożenie na jego poczucie bezpieczeństwa.


Warto wiedzieć:

  • Dzieci zawsze szukają u swych rodziców poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.
  • Obserwuj reakcje dziecka i bądź wrażliwy na oznaki niepokoju.
  • Poczucie, że coś się robi, choćby najmniejszego, może często przynieść wielką ulgę.

Dla młodych osób potrzebujących wsparcia psychologa Rzecznik Praw Dziecka uruchomił w ramach Dziecięcego Telefonu Zaufania 800 12 12 12 linię obsługiwaną w językach ukraińskim i rosyjskim. Terminy dyżurów zamieszczono na stronie internetowej RPD.

Ministerstwo Edukacji i Nauki przygotowało rekomendacje dla nauczycieli i pedagogów szkolnych zatytułowane Jak rozmawiać z dziećmi i uczniami na temat sytuacji w Ukrainie, zawierające wskazania dotyczące sposobów udzielania wsparcia i prowadzenia rozmów o wojnie za naszą wschodnią granicą.

W ramach cyklu „Codziennik Rodzica” na kanale YouTube udostępniono nagranie pt. Rozmowy z dziećmi na tematy najtrudniejsze. Psycholog Karla Orban podjęła wraz z rozmówczyniami temat radzenia sobie ze strachem wywołanym wojną na Ukrainie oraz towarzyszenia dzieciom w przeżywaniu tego wydarzenia.