Jak przekazać dzieciom istotę świąt?


Święta Bożego Narodzenia - magiczny czas, który łączy przy jednym stole rozrzucone, czasem po całym świecie rodziny. To również moment wybaczania sobie wszelkich krzywd, możemy wzajemnie przełamać się opłatkiem i przekazać sobie najlepsze życzenia. Jako dorośli doskonale zdajemy sobie sprawę z wagi tego bożonarodzeniowego okresu. Znamy cały kontekst religijny i tradycje. Jednak co w przypadku dzieci? W jaki sposób opowiadać o świętach, by przekazać im ich istotę? Jak rozmawiać z dzieckiem, by święta Bożego Narodzenia nie kojarzyły się tylko z kupowaniem i dawaniem prezentów?

Przede wszystkim rodzice powinni być gotowi na podjęcia rozmowy ze swoimi dziećmi na temat świąt. Przed świętami jesteśmy bombardowani reklamami świątecznymi, dekoracjami, bilbordami. Warto przed tym czasem zacząć tłumaczyć dziecku na czym tak naprawdę święta polegają, by nie kojarzyło ich ono tylko z prezentami i choinką.

Najważniejsze jest sedno

Przybliżanie tradycji świątecznych warto zacząć od zapoznania dzieci z historią Świętej Rodziny, czyli Maryi, Józefa i dzieciątka, które przyjdzie na świat w żłobie. Najważniejsze, by nie zapomnieć o istocie tej historii jaką jest przyjście na świat Pana Jezusa.

Obowiązkiem rodziców jest, by w całej tej świątecznej gorączce, nie przegapić najważniejszego - narodzin Boga. Dorośli muszą troszczyć się o to, by opowiedzieć za pomocą zrozumiałego dla dzieci języka sens świąt, że rodzi się Jezus, na którego wszyscy czekamy. Warto pamiętać, że dzieci myślą obrazowo, więc dobrze będzie posłużyć się ilustracjami, bądź książkami z obrazkami, które jeszcze lepiej zobrazują to, co chcemy przekazać.

Zaczynając opowieść o tradycjach świątecznych, na pewno spotkamy się z problematycznym pytaniem o świętego Mikołaja.

Jak wytłumaczyć dziecku, kim jest Mikołaj?

Temat prezentów jest ściśle związany z trudną rozmową o Mikołaju. Dzieci wierząc w jego istnienie, wypisują do niego listy, zostawiają mleko i ciastka na stole oraz wypatrują przez okno sani i reniferów lecących nad miastem. Wiedząc o tym wszystkim, rodzice często zadają sobie pytanie, kiedy powiedzieć najmłodszym prawdę o Mikołaju? Nie istnieje w tym przypadku jedna dobra odpowiedź, ponieważ ile dzieci, tyle różnych temperamentów. Warto jednak z wyjawieniem prawdy wstrzymać się do czasu, aż maluszek sam nie zacznie wypytywać o Mikołaja. Jeśli już nadejdzie moment, kiedy prawda musi wyjść na jaw, można przytoczyć postać Mikołaja z Miry - biskupa, który stanowi pierwowzór dla dzisiejszego Mikołaja kojarzonego z reklam.

Potrawy wigilijne

"Mamo, a dlaczego tych wigilijnych potraw jest dwanaście?"

To pytanie często pada z ust dzieci. Dlaczego akurat dwanaście, a nie piętnaście? I dlaczego akurat takie?

Można w bardzo szybki sposób wytłumaczyć dziecku, dlaczego akurat 12 potraw mówiąc, że wynika to z ilości Apostołów Jezusa, czyli jego najbliższych uczniów.

Co zostanie zapamiętane?

Dziecko zapamięta to, co zostanie mu przedstawione w najciekawszy sposób. Warto wspomagać się ilustracjami, książkami, Biblią i innymi rzeczami, które przyjdą nam do głowy, a które możemy kreatywnie wykorzystać. Można wykonać razem szopkę bożonarodzeniową, bądź pobawić się w Jasełka. Dobrym pomysłem jest również wykonanie własnoręcznie ozdób świątecznych i udekorowanie nimi drzewka. Liczą się chęci.